EUR – Rzym mniej znany

Kilka dni temu zapytałam na facebooku o Waszą opinię na temat dzielnicy EUR. Chciałam wiedzieć, czy Waszym zdaniem to żelazny punkt wycieczki do Rzymu czy raczej italofilska fanaberia. Zdania były podzielone: niektórych to miejsce zafascynowało, a innych – rozczarowało. Trudno, kwestia gustu. Ale okazało się również, że niektórzy z Was o tym miejscu nie wiedzieli. I tu już mówię „basta!”. Jak to nie wiedzieli? Nie może być! Trzeba temu zaradzić.

Dzielnica metafizyczna, monumentalna, racjonalistyczna, białe miasto, miasto-ogród, miasto muzeów czy wreszcie miasto w mieście – to wszystko przydomki, którymi określa się EUR, dzielnicę Rzymu, której początki sięgają lat 30. XX wieku.

W 1935 roku reżim faszystowski postanowił wysunąć kandydaturę Rzymu na organizatora Wystawy Światowej w 1942 r. Wydarzeniu tej rangi należało nadać odpowiednią oprawę architektoniczną, wszak dokonania poprzedników zobowiązują. Londyn w 1851 roku pochwalił się Kryształowym Pałacem, a Paryż w 1889 roku zadał szyku wieżą Eiffla. Jak Rzym mógł zademonstrować światu włoską potęgę, potęgę odrodzonego imperium?

Już w 1937 roku rozpoczęto przygotowania terenu pod ekspozycję. Wśród zaproszonych do projektu architektów przeważyła wizja architektury monumentalnej, przywołującej czasy świetności starożytnego Rzymu, ale jednocześnie nowoczesnej, projektującej Rzym w przyszłość. Kompleks urbanistyczny, zwany początkowo E.42, a później EUR (od Esposizione Universale di Roma), zrealizowano tylko częściowo. Prace przerwała II wojna światowa, a i z uwagi na nią nie odbyła się także sama wystawa.

Ciekawostką jest, że kolejną szansę na organizację Wystawy Światowej Włochy dostały po prawie 80 latach – EXPO 2015 zostanie zorganizowane właśnie we Włoszech, choć jego areną nie będzie Rzym, a Mediolan.

Tymczasem EUR po wojnie popadł nieco w zapomnienie i zaniedbanie, ale o potencjale tego miejsca przypomniano sobie w latach 50., kiedy Rzym wygrał rywalizację o organizację Letnich Igrzysk Olimpijskich w 1960 r. Przedefiniowano i uzupełniono poprzedni projekt o budynki kongresowe i struktury sportowe.

I wtedy powstał EUR taki, jakim go znamy dzisiaj. EUR, który zafascynował twórców kina, architektów, ale i zwyczajnych turystów z całego świata.

Żeby pokazać czym EUR tak uwodzi, zabiorę Was teraz na wirtualny spacer. Nie będę oprowadzać sama: współgospodynią wycieczki jest Edyta Jedynak-Borghi, filolożka klasyczna i tłumaczka języka włoskiego, która z zupełnie nieznanych mi przyczyn nie jest przewodniczką po Rzymie, chociaż (zważywszy na jej ogromną wiedzę) powinna nią być. Andiamo!

Przystanek nr 1 – piazza Marconi

Iza: Zaczynamy od centralnego punktu dzielnicy, czyli piazza Marconi.

Edyta: Znajduje się na niej obelisk (La stele) dedykowany Giuglielmowi Marconiemu, wysoki na 45 metrów, i postawiony z okazji letnich Igrzysk Olimpijskich w 1960 r. Na 92 płytach z białego marmuru z Carrary opowiedziana została historia wynalezienia radia. Jedną z głównych atrakcji Euru są zbudowane z wielkim rozmachem na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych muzea. Przy piazza Marconi w dwóch symetrycznych budynkach połączonych portykiem znajdują się trzy muzea: Muzeum Narodowe Sztuki i Tradycji Ludowej (Il Museo Nazionale delle Arti e Tradizioni Popolari) z ciekawą ekspozycją włoskiej sztuki użytkowej, Muzeum Narodowe Prehistoryczne i Etnograficzne im. Luigiego Pigoriniego (Il Museo Nazionale Preistorico-Etnografico Luigi Pigorini) oraz Muzeum Narodowe Wczesnego Średniowiecza (Il Museo Nazionale dell’Alto Medioevo).

Obelisco Guglielmo Marconi by Blackcat

Przystanek numer 2 – Muzeum Cywilizacji Rzymskiej

Edyta: Po przejściu przez portyk przy piazza Marconi, idąc dalej wzdłuż viale della Civiltà Romana dociera się piazza Agnelli, przy której znajduje się siedziba Muzeum Cywilizacji Rzymskiej (Il Museo della Civiltà Romana). Monumentalny gmach wybudowany został ze środków firmy motoryzacyjnej FIAT i podarowany miastu przez jej ówczesnego prezesa – Giovanniego Agnelliego. Surowe konstrukcje, pokryte ciemnym tufem i trawertynem, pozbawione okien i połączone długą kolumnadą, być może najlepiej wyrażają założenia architektury faszyzmu, która miała odnosić się do potęgi Rzymu imperialnego. Ekspozycja Muzeum składa się wyłącznie z reprodukcji ilustrujących historię Rzymu oraz pokazujących różne aspekty cywilizacji rzymskiej (architekturę, topografię, zwyczaje, religię, życie codzienne oraz czynności wojenne) i jej ślady pozostawione poza Imperium Romanum. Wśród kolekcji muzeum na szczególną uwagę zasługują gipsowe odlewy płaskorzeźb (wykonane z polecenia Napoleona III) z Kolumny Trajana, przedstawiające dwie wyprawy Trajana przeciwko Dakom w formie antycznego komiksu. Oryginalny relief został wykonany na wstędze, która opasa kolumnę w 23 skrętach i jest to tzw. opowieść kontynuacyjna, tzn. nie ma przerw pomiędzy kolejnymi scenami. W muzeum możemy podziwiać „rozwiniętą wstęgę” oraz jej poszczególne sceny z bliska. Drugą ciekawostką w muzeum jest makieta starożytnego Rzymu (Il plastico di Roma) największa obecnie istniejąca na świecie (200 m2) i przedstawiająca Wieczne Miasto z czasów cesarza Konstantyna. Makieta, wykonana w skali 1:250, została zaprojektowana na wystawę w 1937 r. (La Mostra Augustea della Romanità), potem zaś była sukcesywnie uzupełniana wraz z kolejnymi odkryciami archeologicznymi, a ukończono ją w 1955 r. z okazji inauguracji muzeum.

Iza: A ja w Muzeum nie byłam. Wybrałam się raz, ale (co za pech!) pocałowałam klamkę. I chociaż żadnych łobuzów tam nie spotkałam, to już chyba zawsze ta okolica kojarzyć mi się będzie ze sceną z Romanzo criminale:

Przystanek nr 3 – Pałac Cywilizacji Pracy

Iza: Według pierwotnego planu architektonicznego centralnym punktem Euru i jego symbolem miał być monumentalny łuk, do realizacji którego jednak nie doszło. I zupełnie niespodziewanie takim symbolem stał się inny budynek – Pałac Cywilizacji Pracy (Il Palazzo della Civiltà del Lavoro).

Edyta: Tak, Pałac Cywilizacji Pracy, wybudowany w latach 1938-1943, ma wiele różnych nazw: Pałac Cywilizacji Włoskiej (Il Palazzo Della Civiltà Italiana), „kwadratowe Koloseum” (Il Colosseo quadrato), czy ironiczne Palazzo groviera (od szwajcarskiego sera). Konstrukcja w zamyśle autora miała odwoływać się do potęgi Imperum Romanum, i dlatego też została wzniesiona wyłącznie z rzymskiego kamienia – trawertynu, a nie z marmuru. Budynek składa się z czterech identycznych boków, na których znajdują się 54 łuki. Pod łukami na parterze znajdują się alegoryczne posągi przedstawiające sztuki, rzemiosła i nauki narodu włoskiego. „Kwadratowe Koloseum” było bohaterem filmów wielu włoskich reżyserów, np. Rosseliniego, Felliniego czy Antonioniego. Spacer po Eurze może kojarzyć się właśnie ze zwiedzaniem opustoszałego planu filmowego, którego świetność już minęła, a widzowie zapomnieli o bohaterach superprodukcji.

Iza: Taras przed Pałacem to podobno najwyższy punkt widokowy w mieście. Sam budynek jest bardzo charakterystyczny i właściwie za każdym razem przywożę z Euru jakieś jego zdjęcie. I jak to w życiu bywa: czasem słońce…

Il Palazzo della Civiltà del Lavoro

…czasem deszcz.

Il Palazzo della Civiltà del Lavoro To tutaj gigantyczna Anita Ekberg zeszła z billboardu i straszyła pana Antonia striptizem. Perspektywa zgorszenia tak przeraziła biedaka, że aż z tego wszystkiego sam się rozebrał:

Przystanek nr 4 – Bazylika Świętych Piotra i Pawła

Edyta: Kolejnym interesującym obiektem Euru jest Bazylika Świętych Piotra i Pawła przy Viale Europa, która została wzniesiona w 1955 r. Wybudowana w najwyższym punkcie dzielnicy charakteryzuje się znacznymi rozmiarami (wysokość 72 m, średnica kopuły 28 m), dlatego też jest dobrze widoczna z odległych punktów miasta. Ta nieco skromniejsza wersja Bazyliki Świętego Piotra przedstawiająca płaskorzeźby patronów Rzymu świętych Piotra i Pawła na drzwiach wejściowych w roli muskularnych robotników w pełni oddaje charakter epoki.

Iza: Tu też kręcił Fellini: do tego kościoła wysłał Marcella w jednej ze scen „Słodkiego życia”. Zaś legendarny Vittorio Gassman, w jednej z nowelek filmu I mostri, na schodach bazyliki próbował zarobić na cudzej niepełnosprawności:

Przystanek nr 5 – Pałac sportu

Iza: W tym miejscu miał powstać monumentalny łuk, o którym wspominałam. Nie powstał, a miejsce zagospodarowano dopiero w końcówce lat 50. XX w. wznosząc Il Palazzo dello Sport.

Edyta: Dziś jest on bardziej znany jako Il PalaLottomatica (skrócona nazwa używana przez Rzymian to PalaSport lub PalaEur). Nazwany został tak na cześć Lottomatiki – największego na świecie operatora loterii, m. in. włoskiego Lotto, który sponsorował prace konserwatorskie w 1999 r. Inauguracja budynku, który może pomieścić 16 tys. widzów, nastąpiła w 1960 r. z okazji 17. Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rzymie. Odbywał się tam m. in. olimpijski turniej koszykówki i rozgrywki boksu.

Roma_CaPalazzo dello Sport by Blackcatascate_Laghetto_EUR_Palazzo_dello_Sport

Przystanek końcowy – prosimy nie wysiadać!

Edyta: Na koniec wędrówki po Eurze można zrelaksować się w parku nad sztucznym jeziorem (Il Parco Lago dell’EUR), zaprojektowanym z okazji Igrzysk Olimpijskich. Podczas wycieczki kajakiem można podziwiać geniusz architektów epoki.

Iza: A jeśli wciąż Wam mało, to polecam odcinek programu La Storia siamo noi poświęcony dzielnicy EUR – jej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Nawet jeśli nie zna się włoskiego warto go obejrzeć dla przepięknych ujęć Euru, a także, żeby zobaczyć nowo powstające centrum kongresowe La Nuvola (Chmura):

http://www.lastoriasiamonoi.rai.it/puntate/eur/1296/default.aspx

W artykule wykorzystano zdjęcie piazza Marconi i zdjęcie Palazzo dello Sport udostępniane w Wikimedia Commons przez użytkownika Blackcat (kliknięcie w te zdjęcia przenosi do źródła). Pozostałe zdjęcia są własnością autorki bloga.

Reklamy

One thought on “EUR – Rzym mniej znany

  1. Chcieliśmy zaproponować współpracę dot. recenzji nowej publikacji naszego wydawnictwa Włoski w tłumaczeniach. Gramatyka oraz wspólnie zorganizować konkurs. Niestety nigdzie nie możemy znaleźć kontaktu do Pani, więc piszemy tutaj. Bardzo proszę o kontakt na adres email. Pozdrawiamy!:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s