O czym oni śpiewają – Caparezza „Teste di Modì”

Lipiec 1984 roku nie był w toskańskim Livorno szczególnie gorący. Dziwne, bo właśnie wtedy przypadało stulecie urodzin znanego na cały świat artysty, urodzonego w tym mieście – Amedea Modiglianiego. Nic dziwnego, skoro stulecie tychże urodzin uczczono wystawą Modigliani i rzeźba, a chyba wielu się ze mną zgodzi, że akurat rzeźby nie są najmocniejszym punktem dorobku tego autora. Na dodatek z 26 znanych rzeźb na wystawę dojechały tylko 4, więc, jak łatwo się domyślić, od krytyków sztuki powiało chłodem.

Czytaj dalej

Samice alfa

Muzyka włoska. To co my tam mamy? Zucchero, Adriano Celentano, Andrea Boccelli, Tiziano Ferro, Laura Pausini i oczywiście Eros Ramazzotti. Szacuję, że większość Polaków potrafiłaby zanucić „Volare”, „Felicità”, „Lasciatemi cantare” czy tę piosenkę Erosa o pięknej kozie. Jeśli ktoś na dodatek włada włoskim, to oprócz zestawu obowiązkowego muzyki popularnej dorzuci jeszcze znajomość rozmaitych bardów, cantautori, z Fabriziem De André i Luciem Battistim na czele, do których lubienia można się bezpiecznie przyznać, więc Włosi chętnie się przyznają i podsuwają nam ich twórczość.

I to by było na tyle?

Czytaj dalej